Tokenizacja
To, co REIT zrobił dla własności na skalę akcji, tokenizacja próbuje powtórzyć na skalę kuponu.
Tokenizacja (tokenization) to praktyka dzielenia własności aktywa nieruchomościowego na tokeny cyfrowe, rejestrowane i obracane na blockchainie, z których każdy reprezentuje ułamkowe roszczenie do leżącej u podstaw nieruchomości lub generowanego przez nią dochodu. To koncepcyjnie stary pomysł w nowym opakowaniu: nieruchomości były fragmentowane już wcześniej, przez REIT-y, przez spółki komandytowe, przez syndykacje. To, co zmienia tokenizacja, to granulacja tych fragmentów oraz, przynajmniej w teorii, szybkość i tarcie związane z ich obrotem — spychając własność ułamkową w stronę nominałów znacznie mniejszych niż akcja REIT-u oraz w stronę rozliczeń mierzonych w minutach, zamiast dni, jakich zwykle wymaga tradycyjna transakcja nieruchomościowa.
Argument sprzedażowy, w swojej najczystszej formie, brzmi tak: nieruchomości są jedną z największych klas aktywów na świecie, a zarazem jedną z najmniej płynnych, ponieważ zakup lub sprzedaż nawet niewielkiego udziału tradycyjnie wymaga prawników, badania tytułu prawnego, rachunków powierniczych i tygodni procedur. Stokenizowany udział własnościowy, zarejestrowany na blockchainie i obracany na kompatybilnej giełdzie, mógłby w zasadzie rozliczać się niemal natychmiast, być utrzymywany w nominałach rzędu kilkuset dolarów zamiast dziesiątek tysięcy wymaganych przez typową syndykację, oraz być dostępny dla inwestorów na całym świecie zamiast być ograniczonym przez lokalne relacje maklerskie i formalności.
W praktyce tokenizacja napotkała tę samą barierę, która ogranicza każdą próbę sprawienia, by niepłynne aktywo zachowywało się jak płynne: blockchain może sprawić, że sam token będzie szybko obracany, ale nie może sprawić, by kupujący na ten token pojawił się znikąd. Stokenizowany udział w budynku biurowym jest tak płynny, jak płynny jest rynek ludzi rzeczywiście gotowych kupować i sprzedawać ten konkretny token, a w przypadku większości dotychczasowych ofert stokenizowanych nieruchomości ten rynek był płytki — czasem wręcz znikomy. Szybkość rozliczenia i głębokość płynności to dwa różne problemy, a tokenizacja jak dotąd rozwiązała głównie ten pierwszy, nie drugi.
Istnieje też rzeczywistość prawna, której tokenizacja nie może pominąć: token reprezentujący własność nieruchomości w większości jurysdykcji wciąż jest papierem wartościowym i wciąż podlega tym samym regulacjom dotyczącym papierów wartościowych — wymogom informacyjnym, zasadom akredytacji inwestorów, ograniczeniom w przenoszeniu własności — którym podlega tradycyjny udział w funduszu nieruchomościowym. Niektóre z bardziej wiarygodnych platform tokenizacyjnych oparły się na tej rzeczywistości, zamiast ją omijać, strukturyzując oferty jako w pełni regulowane papiery wartościowe, które akurat wykorzystują blockchain jako warstwę ewidencji i transferu, zamiast udawać, że leżące u podstaw zobowiązania prawne znikają tylko dlatego, że rejestr własności funkcjonuje na rozproszonej księdze zamiast w kartotece urzędu.
Tam, gdzie tokenizacja znalazła trwalsze zastosowanie, to nie fragmentacja flagowych wieżowców biurowych z myślą o spekulacji detalicznej, lecz ciszej, bardziej strukturalne zastosowania: usprawnianie administracji cap table dla dużych instytucjonalnych funduszy nieruchomościowych, umożliwianie szybszych transferów wtórnych udziałów w spółkach komandytowych między już akredytowanymi inwestorami instytucjonalnymi oraz eksperymentowanie z rynkami kredytowymi zabezpieczonymi nieruchomościami, gdzie stokenizowane zabezpieczenie można łatwiej i przejrzyściej zweryfikować. Mniej medialne niż hasło “kup skrawek wieżowca za pięćdziesiąt dolarów”, ale bliższe temu, gdzie faktyczne mocne strony technologii — przejrzystość, programowalność, szybsze rozliczenia między wyrafinowanymi kontrahentami — obecnie pokrywają się z faktycznymi problemami rynku nieruchomości.
Technologia jest realna. Płynność, którą obiecuje, na razie w większości pozostaje wciąż obietnicą — a luka między tymi dwoma rzeczami to miejsce, w którym obecnie żyje większość projektów tokenizacyjnych.